Siedmiomiesięczny bulterier
From Encyklopedia Zwierząt - Euroanimal
Odpowiada Pan Leonard Wach wieloletni szkoleniowiec psów.
Problem
Witam! Mam 7-dmio miesięcznego bulteriera. Moim problemem jest jego zachowanie do innych ludzi i niszczenie mebli (zabawkami nie chce się bawić). Nawet jak zaczynam się z nim bawić to zaraz rezygnuje, w zabawie mocno gryzie i nie ma żadnego wyczucia, więc czasami te zabawy są bolesne, nie reaguje na moje "piszczenie" czasami jak się go odgania to wtedy ma jeszcze lepszą frajdę (uważa, że się chce z nim bawić). Jak znajomi przychodzą do domu nie potrafię go opanować. Skacze po nich, obgryza ręce, ubrania (waży 23kg), więc to jego obgryzanie i skakanie po innych nie jest bezbolesne. Również ma takie zachowanie do przechodniów (widać, że nie robi tego ze złości tylko z radości). Jednak obawiam się, że może zrobić komuś krzywdę! Kiedy przychodzą do domu znajomi staram się go zamykać w tzw. wiatrołapie (to jego miejsce), albo zapinam go na smyczy. Przez cały ten czas wariuje dopóki gość z domu nie wyjdzie. Nie działa na niego odwracanie się tyłem (nawet jak ktoś stanie do niego tyłem to też łapie zębami), ani ignorowanie go. Również namiętnie niszczy meble, nawet w swoim wiatrołapie (jego miejscu), obgryzł całą szafę. Zaczęłam mu zakładać materiałowy kaganiec, ale wypróbowałam ten sposób dopiero 1 dzień. Jest spokojniutki i nic nie skuczy, jednak jeszcze nie wiem jak by się zachował w kagańcu do gości w domu (nie zdążyłam sprawdzić). I jakby to było z tym kagańcem na dłuższą metę. Proszę mi powiedzieć co mam robić i czy może pies tak cały dzień siedzieć w kagańcu? W nocy też mu zakładam ponieważ obgryza meble. Czy tak można! Wydaje mi się, że w ten sposób krzywdzę psa, ale z drugiej strony meble są całe! Proszę mi pomóc! Jeśli by były jakieś pytania dotyczące mojego psiaka, a mogłyby w czymś pomóc służę informacjami!
Odpowiedź
Zamykanie psa, wiązanie lub zakładanie kagańca nie rozwiążą problemu, lecz mogą tylko doraźnie skutkować. Już najwyższa pora, by zabrać się do pracy, ponieważ bez szkolenia z posłuszeństwa, niczego Pani nie osiągnie. Te psy posiadają agresję, ale tylko do innych psów i zwierząt, trudno je wyszkolić w zakresie obrony przed człowiekiem, choć zdarzają się egzemplarze, które atakują również ludzi. Siedmiomiesięczny pies jest jeszcze szczenięciem, które lubi się bawić i robić wiele innych rzeczy. Z listu wynika, że był do tej pory rozpieszczany i wychowywany "bezstresowo", co się nie sprawdza w większości przypadków w relacjach pies-domownicy. Powinien on mieć stałe miejsce, tam też powinien przebywać, gdy tak nakazuje mu wychowawca. Odwracanie się plecami, popiskiwanie i ignorowanie są ćwiczeniami, które proponują niektórzy autorzy publikacji kynologicznych. Według nich w stosunku do psa nie można stosować żądnego przymusu, co nie zdaje egzaminu, ponieważ drapieżnik potrafi szybko poznać słabe strony domowników i wykorzystywać je w odpowiadających mu sytuacjach. W tym wieku można już uczyć psa niemalże wszystkich elementów z posłuszeństwa. Zatem powinna Pani już teraz przystąpić do pracy ze swoim podopiecznym, bez spełnienia tego warunku będzie Pani trzymała rozkapryszonego roztrzepańca, który za kilka miesięcy będzie w stanie przeciwstawić się fizycznie, co będzie bardzo niebezpieczne, ponieważ ma on bardzo mocne szczęki. Proszę kupić obrożę z drobnymi kolcami i zakładać ją, gdy chcemy psa czegoś nauczyć bądź oduczyć. Jeśli pies będzie wykonywał nasze rozkazy, wówczas wpływ na jego zachowanie będzie absolutny, wystarczy bowiem wydać odpowiedni rozkaz, by zaprzestał zakazanej czynności. Musi Pani doprowadzić do tego, że rozkaz słowny będzie dla niego najsilniejszym bodźcem. Już teraz, kiedy przyłapiemy go na podgryzaniu mebli, należy go skarcić słownie i szarpnięciem obrożą i nakazań warowanie w tym właśnie miejscu. Jednak trzeba pamiętać, że nasza reakcja musi być w momencie podgryzania, po kilku sekundach bowiem pies nie zrozumie, za co został skarcony. Można również spróbować smarować meble środkiem, który nieprzyjemnie działa na zmysł smaku psa. Proszę też zrezygnować z fizycznych zabaw z psem, które są dla niego zachętą do gryzienia. Każdy atak na wychowawcę powinien być eliminowany przy użyciu radykalnych środków. Pies nie ma prawa chwytać zębami swojego pana, jest to niedopuszczalne zachowanie z jego strony. Proszę się nie litować, a postępować konsekwentnie, bo drapieżnik nie zna uczucia litości, dlatego może nam wyrządzić krzywdę. Karcenie psa za niewłaściwe zachowanie nie jest znęcaniem się nad nim, lecz pokazywaniem mu właściwej drogi na przyszłość. Znęcaniem jest karanie z byle powodu lub bez powodu, natomiast w trakcie wychowywania i szkolenia, jest jak najbardziej uzasadnione. Istnieją psy, które można wychować łagodnymi metodami, ale są i takie, które bez przymusu się nie podporządkują.
autor: Leonard Wach źródło: Forum dyskusyjne serwisu Psy.EuroAnimal.eu
Zapraszamy do nadsyłania listów z pytaniami do Pana Leonarda na adres: pytania@euroanimal.eu
[edytuj] Przeczytaj też
Jeśli chcesz otrzymywać od nas informację o nowych artykułach w naszym serwisie, zarejestruj się .
